Polska przeżywa prawdziwy boom na parki handlowe. Najnowsze dane rynkowe nie pozostawiają złudzeń: w 2025 roku ten format stał się bezkonkurencyjnym liderem wśród nowo otwieranych inwestycji komercyjnych. Zamiast wielkich galerii, inwestorzy i klienci coraz częściej wybierają mniejsze, lokalne obiekty typu „convenience”.
Absolutna dominacja jednego formatu
Analizy ekspertów (m.in. dane CBRE) wskazują na wyraźny trend w polskim handlu. W 2025 roku do użytku oddano 36 nowych obiektów handlowych, z czego przytłaczająca większość – bo aż 33 – to właśnie parki handlowe. Oznacza to, że niemal każda nowa wstęga przecinana na otwarciu dotyczyła tego typu inwestycji. Łącznie z rozbudową istniejących placówek, rynek powiększył się o ponad 280 tys. mkw. nowej powierzchni, która w dużej mierze służy szybkim i wygodnym zakupom.
Małe miasta nowym celem inwestorów
Gdzie powstają te wszystkie nowe sklepy? Głównie tam, gdzie rynek nie jest jeszcze nasycony – w mniejszych miejscowościach. Statystyki pokazują, że miasta liczące poniżej 100 tysięcy mieszkańców skupiają obecnie niemal jedną trzecią całej powierzchni handlowej w Polsce. Co więcej, to właśnie w tych lokalizacjach realizowane jest ponad 60% inwestycji będących obecnie w fazie budowy. Duże aglomeracje są już pełne galerii, dlatego deweloperzy szukają nisz w regionach, które dotychczas były pomijane.
Wygoda i lokalność wygrywają
Sukces parków handlowych to odpowiedź na zmieniające się nawyki Polaków. Trend ten, znacznie przyspieszony przez pandemię, opiera się na prostym mechanizmie: chcemy robić zakupy szybko, sprawnie i blisko domu. Klienci coraz rzadziej mają ochotę na spacerowanie po wielkich korytarzach galerii handlowych. Wolą podjechać samochodem pod sam sklep, zrobić niezbędne sprawunki i wrócić do swoich zajęć. Parki handlowe idealnie wpisują się w tę potrzebę, oferując łatwy dostęp z parkingu i zestaw najpotrzebniejszych sklepów w jednym miejscu.
Dobry klimat dla nowych marek
Rozwojowi rynku sprzyja także sytuacja gospodarcza. Spadająca inflacja oraz rosnąca sprzedaż detaliczna (według danych GUS) tworzą bezpieczniejsze środowisko dla biznesu. To zachęca zagraniczne marki do debiutów nad Wisłą. Polska staje się atrakcyjnym rynkiem nie tylko dla dyskontów, ale i dla nowych sieci, które widzą potencjał w rosnącej sile nabywczej konsumentów, również tych z mniejszych ośrodków miejskich.

