25 lat obecności na rynku DIY w Polsce to dopiero początek. Grupa Muszkieterów – właściciel marki Bricomarché – ogłosiła dynamiczną strategię na kolejną dekadę. Plan? Podwoić obroty, otworzyć 400 sklepów i zająć 20% rynku.
Skokowy rozwój: z 221 do 400 sklepów
Na 16. Targach Bricomarché w Poznaniu, przedstawiciele sieci zapowiedzieli otwieranie 40 nowych placówek rocznie – zarówno przez nowych franczyzobiorców, jak i w modelu przyłączeniowym (dla sklepów niezależnych lub działających pod innym szyldem).
„To kolejny rozdział – 400 sklepów i cyfrowa transformacja to nasze cele na 2030 rok” – podkreślił prezes Grupy Muszkieterów w Polsce, Sławomir Czarnecki.
Ambitne liczby
- Obroty w 2025 roku – prognozowane na 4,5 mld zł
- Cel na 2028 rok – 5,8 mld zł
- Udział w rynku DIY – wzrost z 12% do 20%
- Zatrudnienie i współpraca – 260 niezależnych przedsiębiorców
Lokalne formaty i elastyczność
Średnia powierzchnia sklepu to 1800 m², w tym 1200 m² hali sprzedażowej i 600 m² przestrzeni sezonowej. Sieć jest jednak elastyczna – wykorzystuje zarówno byłe lokalizacje Praktikera, jak i mniejsze powierzchnie.
Zaplecze logistyczne i nowe technologie
Aby obsłużyć tak intensywny rozwój, sieć inwestuje:
- Nowe centrum dystrybucyjne w Modlinie (uruchomienie: styczeń 2026)
- Rozbudowa magazynów na południu Polski
- Wzrost liczby składów budowlanych – z 6 do 8
- Modernizacja IT: SAP, SD-WAN, AI
AI w cenach i zamówieniach
Bricomarché już dziś wykorzystuje sztuczną inteligencję do zamówień, a w kolejnych etapach planuje używać AI do optymalizacji cen w sklepach.
„Inwestujemy w rozwiązania cyfrowe, aby usprawniać procesy i zapewniać lepsze doświadczenia klientom” – mówi Katarzyna Jańczak-Stefanide, dyrektor generalna Bricomarché.
Podsumowanie
Plany Bricomarché na 2030 rok to mocny sygnał, że rynek DIY w Polsce wciąż ma ogromny potencjał. Kombinacja franczyzy, technologii i rozwoju infrastruktury może zapewnić Muszkieterom miejsce w ścisłej czołówce europejskiego retailu.

